środa, 5 listopada 2014

źdźbło


[Hans Bellmer, Untitled (Hands Triptych, ubugallery.com]

"Ździebło strachu. Wiesz na pewno, że nie ma nic z tego, o czym szepczą ci wzburzone fale i rozhukane nerwy, a jednak przyjmujesz swą wiedzę z wyraźnym niedowierzaniem. Ein Wink [skinienie] w kierunku stosunku twego do różnych rzeczy, w których wiedza stoi w sprzeczności z "głosem ciała". W byczym usposobieniu więc do zadań. Z całym spokojem, bez przekrwienia mózgu. 1. Zad[anie] z oporami zasadniczymi."
[Bronisław Malinowski, Dziennik w ścisłym tego słowa znaczeniu, s. 62]

poniedziałek, 3 listopada 2014

co nas zwodzi

- Skoro głowa może się mylić, to może i ciało nas zwodzi?

- Ciało rzadko nas zwodzi, bo trudno nim manipulować,a głową można. Ciało czuje, to co czuje, a głowa karmi się stereotypami, przekonaniami.
[...]
Wchłaniamy przekonania mądre i niemądre od dzieciństwa, a nawet już w brzuchu mamy.
[...]
Ważna jest nasza zgoda na to, co przychodzi. To jest właśnie służba życiu! Ważne jest to, co jest nowe, a nowe powstaje przy spotkaniu dwóch różnych światów, które się wzajemnie zaakceptują.
[ Wysokie obcasy extra, 6/2014, s.78]



[Ergy Landau, nude]

wtorek, 23 października 2012

piątek, 19 października 2012

styl i los

wróciłam do Bronia [Malinowskiego, oczywiście]

"O stylu. Słowo jest stworzone do oddania myśli. Dusza - jakaś nieujęta, nieograniczona przestrzeń; to, co się w niej dzieje, doznajemy w formie bezkształtnych, dynamicznych odłamów rzeczywistości. Myśl oddaje ostateczny stan równowagi. Myśl jest wyrazem równowagi. Nieskończenie zmiennego, ciągłego przewijania się rzeczywistości nie można ująć słowem, bezpośrednio. Styl powinien być obiektywnym odmalowywaniem tego, co się dzieje. Styl posługując się słowem, zdaniem, myślą, musi być nieadekwatnym wyrażeniem. Chodzi o to, aby w jak najprostszy sposób utrwalić to, co minęło, i aby zbyt tego nie uprościć. Jest wprost niebezpiecznym podciągać swoje przeżycia pod utarte kategorie, wyrażać je konwencjonalnymi frazesami. Tym gorzej, jeżeli konwencja jest z samym sobą. Indywidualność pewnej chwili jest właśnie tym, co nadaje jej istotną wartość. Nie ma bardziej beznadziejnego hasła jak: "wyczerpałeś różnorodność życia". Popęd do szukania ciągle nowych ludzi. Nieraz chciałbym wtargnąć w cudzą duszę - zaproszony ciekawym spojrzeniem.
Pogłębianie rzeczy dawnych, już wypowiedzianych."
[Bronisław Malinowski, Dziennik w ścisłym tego słowa znaczeniu, Wydawnictwo Literackie, 2008, s.84-85]


"Staje przede mną dawna sprawa ostatecznych wartości. Są pewne prawa, pewne twierdzenia nie wypowiedziane istniejące często w formie nie ujętych zarysów. Niemniej wpływają zasadniczo na bieg życia. Z nich wypływają nasze postanowienia, strona optatywna [życzeniowa] życia. Stanowią one jakby sklepienie astrologiczne nieba. Niestety nie one same kierują naszym losem."
[Bronisław Malinowski, Dziennik w ścisłym tego słowa znaczeniu, Wydawnictwo Literackie, 2008, s.90]

poniedziałek, 3 września 2012

pozwolenie

we wrześniowym numerze "Zwierciadła" Stach Szabłowski pisze

o Marinie Abramovic:

"Marina podgrzewała w czasie swoich akcji emocje, stawiając się w sytuacjach ekstremalnych. Raz krzyczała bez przerwy tak długo, aż po trzech godzinach zupełnie straciła głos, innym razem dała publiczności do dyspozycji przedmioty, między innymi sznury, noże, farby. Mogli odtąd robić z nią, co chcieli. Ludzie początkowo poczynali sobie nieśmiało, później jednak bierność performerki wzbudziła agresję: widzowie darli na niej ubranie, obcięli jej włosy, napluli w twarz. „Zdałam sobie wówczas sprawę, że jeżeli pozwolisz ludziom zrobić ze sobą wszystko, w końcu cię zabiją – wspomina artystka – kiedy po paru godzinach wreszcie się poruszałam, wszyscy uciekali ode mnie w panice”."
[Zwierciadło 9/2012]



istnieją zabijania
subtelniejsze
powolniejsze
wynikające z pozwalania



[PHOTO BY MARCO ANELLI © 2010 http://marinafilm.com/]

wtorek, 21 sierpnia 2012

blues

" "Czym jest blues?"- pyta afroamerykański pisarz Ralph Ellison. I odpowiada, że blues jest tym, co czarni mają zamiast wolności."
[Robert Saviano, Piękno i Piekło, s. 33, Czytelnik, Warszawa 2010]


Waldeck - Midsummer Night Blues



moja wolność
mój blues
moje zniewolenie

sobota, 18 sierpnia 2012

dune - przeciw strachowi

Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("Diuna")

Frank Herbert
Nie wolno się bać, strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic.
Jestem tylko ja.
I must not fear.
Fear is the mind-killer.
Fear is the little-death that brings total obliteration.
I will face my fear.
I will permit it to pass over me and through me.
And when it has gone past I will turn the inner eye to see its path.
Where the fear has gone there will be nothing.
Only I will remain.

[Frank Herbert, Dune]